Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles
Denon

Chęć bycia w "grze"

Dzisiaj na czacie Marketivy pewna osoba napisała: cyt. "Ja to wręcz chyba kupię za jakieś grosze e/u, tak żeby mieć jakąś otwartą pozycję."

Na co odpowiedziałem: cyt "Polecam książkę "Wewnętrzna gra" - pokazuje jak radzić sobie z emocjami (różnorakimi), jakie spotykają tradera. Twoja chęć otwarcia pozycji dla samego bycia w grze może być przyczyną niepowodzeń - można się nad tym głębiej zastanowić."

FX = dodatkowe źródło dochodu czy zabawa?

Nawiązuję do naszej wczorajszej rozmowy z której wynika, że masz długi staż jeżeli chodzi o rynek - to jednak nie przekłada się na wyniki. Możemy nad tym podyskutować, jeżeli będziesz chciał."

Osoba ta zgodziła się na to, aby temat pojawił się na forum. Uważam, że jeżeli skupiamy się na jakimś problemie, to jesteśmy w stanie go lepiej zrozumieć.

Taki temat nie tylko pomaga nam ale może być także pomocny innym, którzy w przyszłości spotkają się z czymś podobnym.

Dalsza wypowiedź:

"Jak mam chęć, a się nie czuję albo nie jestem pewien to gram na virtualu i to za grosze"

"Czuję się źle,jak myślę, że "o! to wygląda obiecująco, ale są jakieś czynniki które nie pozwalają mi otworzyć danej pozycji."

"Wtedy otwieram na virtualu i od razu mi lepiej."

"Jak jest zielono to myślę "ha! wiedziałem!"

"Jak czerwono to "ha! dobrze, że na virtualu" :D :P"

Moja odpowiedź wyglądała następująco:

"Wiesz Van Tharp pisał coś o ludziach grających na giełdzie, którzy potrzebują stwierdzeń typu "miałem rację". Tacy ludzie są na przegranej pozycji - chcą mieć rację, a nie zarabiać pieniądze :)"

Jeżeli dalej się zastanowić nad przykładem, to omawiana czynność otwierania pozycji może mieć jedynie podłoże analityczne. Jednak po co nam jest informacja typu "Co by było gdyby?" - to nic nie wnosi, pozycja której nie jesteśmy w stanie otworzyć, nie wpływa na ilość pieniędzy na naszym rachunku!

Czy jest zatem sens rozgrzebywania tego typu tematów? Nie chcę porównywać się do kogoś tak zasłużonego jak Van Tharp ale uważam, że jeżeli on zastanawia się nad tego typu zależnościami to oznacza, że my też powinniśmy!

Chętnie poznam zdanie innych. Zapraszam do dyskusji! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dukascopy Bank - forex  forum i opinie

Faktem jest, że FX tak samo jak wiele tego typu rzeczy uzależnia. Wiele osób bardzo szybko zatraca granicę pomiędzy chęcią gry, a samą rzeczywistą grą w celu zarobkowym. Bywa to zgubne zwłaszcza dla początkujących, którzy chcąc uczestniczyć w rynku, na podstawie nie przemyślanych spostrzeżeń otwierają coraz to nowe pozycje, ponosząc przy tym klęskę.

Powinno się umieć czerpać satysfakcje, z samej obserwacji i przewidywania. Tego, że rozumie się to co zachodzi i przy okazji dobrze zarabia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ja bylem:) Witam,pozdrawiam - to moj pierwszy tutaj post.

Chym, nie wiem co mam na to odpowiedziec bo wszystko jest podane w pierwszym poscie. Ja tak sobie z tym radze, powiedzial bym ze jest to rozszezenie money management;) , jak jestem 110% pewien danej pozycji to gram za X jak mniej to za 1/2x a jak jestem pewien slabo, to gram na virtualu. Czy moglbym nie grac wcale (zamiast na virtualu)... nie wiem, jest tez troche tak,ze jesli pare razy na virtualu potwierdzaja sie moje spostrzezenia to moge zastosowac je potem w realu,ale to dlatego bo nie mam scisle ustalonego systemu,mozna wrecz powiedzec,ze sa to moje testy, no i jestem w trakcie...:)

Prawda jednak jest tez to, ze lubie miec otwarta pozycje, zwlasza zyskowna. :) Nawet jesli jest ona tylko na virtualu.

Pytanie: czy to zle?

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witamy, witamy.

Mam nadzieje, że to pierwszy post z wielu :)

Czy to źle? Nie, jeśli zna się w tym umiar i nie warunkuje do gry "pod prąd". Jest to całkiem dobry sposób weryfikacji spostrzeżeń i wykonywania testów. Oby tylko owocnie i nie na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie: czy to zle?

Tego nie wiem.

Podobnie jak w życiu - nie ma jedynie białego i czarnego, są też różne odcienie szarości. W tym przypadku uważam, że znaczące jest gdzie postawimy granicę.

Otwieranie pozycji na virtualu dla lepszego samopoczucia? Jeżeli pomaga to czemu nie! Jeżeli jednak idzie to w stronę ---> "Miałem rację." - uważam, że jest zgubne.

Brak konkretnego systemu transakcyjnego też uważam za niemożliwy do zaakceptowania. Niech systemem będzie nawet otwieranie L zawsze o 13:00 w poniedziałek, środę i piątek oraz otwieranie S o 13:00 we wtorek i czwartek - zamykanie pozycji zawsze o 19:00 każdego z wymienionych dni (uwaga! "system" stworzony w trakcie pisania posta ;-) ). Każdy system, który ma oczekiwaną wartość dodatnią przy jego stosowaniu jest odpowiedni, aby go stosować. W Internecie jest masa systemów, które wg. danych historycznych przynoszą zyski. Istnieje także milion różnych możliwości do stworzenia systemu - pytanie tylko czy nam się chce poświęcić na to czas? Dla wielu lepsze jest zgadywanie... dlatego tak wielki % traci na giełdzie.

W tym miejscu chciałbym przeprosić za off-topic, ale nie mogłem się powstrzymać. :mrgreen:

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm, osobiście nie grałem na wersji virtual po to, aby "mieć racje", lecz sprawdzać się czy mój/kogoś system działa, czy odnajduje się w rynku, czy rozumiem zależności między różnymi danymi, czy wyciągam z tego jakieś wnioski. Co do grania na virtualu dla lepszego samopoczucia, można to sobie zastąpić np. jedzeniem snickersa ;) Każdemu co innego polepsza samopoczucie.

Czy to złe?

Ja uważam, iż nie. Jeśli będzie się grało na virtualu dla samego grania to akceptuję takie coś, lecz granie dla "a nie mówiłem?" jest dosyć dziwne, bo "a nie mówiłem?" byłoby dobre jakbyś grał tak dobrze realnymi pieniędzmi. Takie otóż moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się