Wysłany: 2010-03-08, 12:02 WIG 20 - analogiczna sytuacja z przed paru lat?
Pomimo, że jestem początkujący na rynku forex chciałbym zasygnalizować graczom sytuację WIG20 z roku 2006.
Mimo kryzysu Wig20 wciąż rósł w siłę. Nie wierzę, że korekta tego szczytu (wykres1) trwa nadal.
Czy ktoś się zgodzi ze mną?
Czy uważacie że wig20 będzie znów rósł jak poprzednio?
Może macie jakieś sygnały na poparcie swoich rozważań?
Zapraszam do dyskusji
Uważam podobnie jak użytkownicy na GoldenLine, którym zadałeś identyczne pytanie.
Sytuacja jaka panuje na naszym rodzimym rynku jest aktualnie zgoła inna od tej, która była w prezentowanym przez Ciebie momencie. Prawdą jest, że powstałe wsparcie ma podobne ułożenie, jak to wcześniejsze, jednak byłbym bardziej skłonny rozpatrywać sytuację właśnie na podstawie wsparcia/oporu, aniżeli uwierzyć w identyczność aktualnego scenariusza w stosunku do tego zaprezentowanego przez Ciebie. Bardzo możliwe jest, że inwestujesz w tworzone przez siebie analizy, jednak osobiście skupiam się na wykonywaniu poleceń systemu, a nie na prognozowaniu możliwych scenariuszy. Aktualną sytuacją panującą na WIG20 tak naprawdę możemy rozpatrywać w dwojaki sposób (wedle uznania):
a) możemy założyć, że trwamy obecnie w ruchu wzrostowym przerwanym jedynie korektą z roku 2008
b) właśnie zakończyła się korekta ruchu spadkowego, przy czym rynek zarysował lokalny szczyt niższego rzędu i przygotowuje się do dalszych spadków
Jak to się mówi: "na dwoje babka wróżyła". Nie jest to zresztą unikalna sytuacja, jaka ma miejsce przy standardowej analizie wykresu. Odpowiedzią na ten problem jest w pełni sformalizowany system tradingowy, który eliminuje tego typu uznaniowość.
Dodatkowo elementem, który wyklucza podawanie przeze mnie jakichkolwiek sygnałów w tym wątku jest to, że osobiście preferuję krótszy horyzont inwestycji (od kilku do kilkunastu dni).
Jeżeli możesz, to napisz coś więcej na temat inwestycji, jaką masz zamiar poczynić na podstawie swojej analizy, gdyż do tej pory opisałeś jedynie szczątkową prognozę, a jak wiemy - zarabiamy (lub też tracimy) na zajmowanych pozycjach, a nie na dodawaniu postów .
W każdym bądź razie dziękuję, że w ogóle zdecydowałeś się podzielić z nami swoimi przemyśleniami .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum